Aktualności
-
Brąz dla Kowalczyk!
lut 21, 11:13
Justyna Kowalczyk zdobyła brązowy medal w biegu łączonym (7,5 km techniką klasyczną + 7,5 km techniką dowolną) podczas zimowych igrzysk olimpijskich w kanadyjskim Vancouver. Zwyciężyła Norweżka Marit Bjoergen, dla której to już drugie "złoto" w Vancouver.
Bjoergen zdystansowała rywalki zwyciężając z czasem 39.58,1. Srebrny medal zdobyła Szwedka Anna Haag, ze stratą 8,9 s. O brązowym medalu rozstrzygnął fotofinisz - Kowalczyk zwyciężyła z Norweżką Kristin Stoermer Steirą o milimetry. Kowalczyk startowała z numerem pierwszym. Na pierwszym punkcie pomiaru czasu (1,3 km) Polka prowadziła z przewagą 0,6 s nad Szwedką Charlotte Kallą. Na trzecim miejscu biegła Finka Aino Kaisa Saarinen. Sporą stratę (ponad 20 s) miały pozostałe reprezentantki Polski - Sylwia Jaśkowiec, Karolina Maciuszek i Kornelia Marek. Po 3,75 km na czele biegu znajdowała się Norweżka Marit Bjoergen, za którą ze stratą niespełna sekundy biegła Saarinen. Kowalczy znajdowała się na trzecim miejscu tracąc 1,3 s. Strata Marek wzrosła do 35 s, a Jaśkowiec i Maciuszek traciły już ponad 40 sekund. Na trzecim punkcie pomiaru czasu (5,1 km) sytuacja w czołówce nie uległa wielkiej zmianie. Prowadziła Kowalczyk, a tuż za nią biegła Bjoergen. Za plecami faworytek znajdowała się Szwedka Anna Haag, która do naszej reprezentantki traciła 1,4 s. Strata pozostałych Polek systematycznie rosła - Marek traciła ponad 50 sekund, a Maciuszek i Jaśkowiec już ponad minutę. Po przebiegnięciu 7,5 km, czyli połowy dystansu, zawodniczki wpadły na stadion, aby dokonać zmiany nart i kijków. Na pierwszym miejscu na trasę powróciła Saarinen, tuż za nią znajdowała się Bjoergen (+ 0,1) a na trzecim miejscu znajdowała się Kowalczyk tracąc do Finki 1,5 s. Kornelia Marek na półmetku traciła do liderki minutę i 17 sekund. Strata Jaśkowiec wzrosła do 1,5 minuty a Pauliny Maciuszek do ponad dwóch minut. Na kolejnym pomiarze czasu (9,1 km) prowadziła Bjoergen, za nią biegła Haag, a na trzeciej pozycji znajdowała się inna reprezentantka norwegii Kristin Stoermer Steira. Kowalczyk, która była czwarta, do Norweżki traciła 1,8 s. Kontakt z czołówką traciła Saarinen, która do prowadzącej Bjoergen traciła już ponad 5 sekund. Na 3,75 km przed metą prowadziły Norweżki - Bjoergen i Steira. Trzecia ze stratą niespełna sekundy była Haag, a Kowalczyk biegła na czwartej pozycji (+ 1,7 s). Tuż za plecami Polki znajdowała się kolejna Norweżka Therese Johaug. Strata Włoszki Marianny Longi i Saarinen wynosiła ponad 5 sekund. Na podbiegu na 2 km przed metą zaatakowała Bjoergen, która miała 4,3 s przewagi nad Kowalczyk. Na trzecim miejscu jechała Haag, która do Norweżki traciła ponad 7 sekund. Na 4. miejscu była Steira, ze stratą 9,1 s. W końcówce biegu Bjoergen uzyskała taką przewagę, że "złoto" miała już w kieszeni. Dramatyczna walka rozegrała się o pozostałe medale - Kowalczyk do ostatniego metra walczyła z Haag i Steirą. Na ostatnich metrach do przodu wyskoczyła Haag zapewniając sobie "srebro", a linię mety niemal równocześnie przejechały Kowalczyk i Steira. O brązowym medalu dla Polki zdecydował fotofinisz. Kowalczyk jest drugim, po Adamie Małyszu, polskim sportowcem, który ma w dorobku trzy medale olimpijskie. W Turynie cztery lata temu była trzecia w biegu na 30 km techniką dowolną. Łącznie w zimowych igrzyskach olimpijskich Biało-Czerwoni zdobyli 11 medali: jeden złoty, pięć srebrnych i pięć brązowych. Jedynym mistrzem pozostaje skoczek narciarski Wojciech Fortuna, który triumfował w 1972 w Sapporo. Pozostałe Polki zakończyły rywalizację na odległych pozycjach. Sylwia Jaśkowiec była 34. (+ 2.56,7), Kornelia Marek 35. (+ 2.58,8) a Paulina Maciuszek 52. (+ 4.58,5). (onet.pl)
Wiesz kto wygra na Olimpiadzie ? – Typuj przez Internet
INNE AKTUALNOŚCI
- mar 05, 10:54Wojna o Koreankę
- mar 05, 10:52Smutek, przeplatany chwilami radości
- mar 05, 10:48Wniosek o premię dla rezerwowej
- mar 01, 12:02Ciężka praca i każdy medal jak złoty
- mar 01, 12:00Wielki finał i wielki mecz
- mar 01, 11:57Bez niespodzianki w biegu na 50km
- lut 28, 11:22Wygrana Kowalczyk
- lut 28, 11:21Niespodzianka i brązowy medal nasz!
- lut 28, 11:19Brąz w hokeju dla ekipy Suomi
- lut 28, 11:17Wygrana Amerykanów
- lut 28, 11:15Złoto dla gospodarzy
- lut 28, 11:13Ostatni olimpijski występ
- lut 26, 12:44Im już nie pomożemy
- lut 26, 12:41To nasza wina...
- lut 26, 12:39Kim wygrała
- lut 26, 12:37Skoki akrobatyczne: złoto dla Białorusi
- lut 26, 12:35Wygrana Kanady
- lut 26, 12:34Demong wygrywa w kombinacji
- lut 25, 14:28Aktualni mistrzowie olimpijscy za burtą
- lut 25, 14:26Faworyt pobił faworyta
KOMENTARZE
Aby nigdy komentatorzy telewizyjni nie wieszali zlotych medali na szyje zawodnikow czy zawodniczek przed startem w danej konkurencji.Obecni komentatorzy nigdy nie dorownajom starym wygom co odeszli juz na emeryture.Panowie ktorzy sa za to odpowiedzialni musza troche oczy szeroko otworzyc i glowami solidnie ruszac!!!!!!
Panowie co komentuja Olimpiade zimowa-prosze sie opamietac i kubel zimnej wody na glowe.Jezeli macie dobra platna prace to musicie sie z niej jakos-takos wywiazywac,bo Was ogladaja i sluchaja milijony widzow.Dotychczas wasze komentarze sa do kitu i nie wiem jakich kolorach widza to inni telewidzowie.Co najgorsze jak idzie pokazywac reklame telewizyjna co nikogo to z Polakow za bardzo nie interesuje a tam w tym danym czasie i momencie odbywa sie biathlon,ktory jest pokazany z opoznieniem po drugim strzelaniu.To mozna zaliczyc do nie udolnosci calej elity telewizyjnej,ktora jest za to odpowiedzialna.Panowie po rozum do glowy za tym nie jest za pozno!!!!
