Aktualności
-
Bayer, po skomplikowanym urazie, skoczył po rekord
mar 10, 17:35
Po skomplikowanej kontuzji, jakiej doznał cztery lata temu Sebastian Bayer, lekarze uważali, że będzie to cud, gdy zawodnik zacznie "normalnie chodzić". W niedzielę w Turynie niemiecki lekkoatleta skokiem na odległość 8,71 poprawił halowy rekord Europy.
W lipcu 2005 roku w Kownie, podczas mistrzostw Europy juniorów, Bayer poślizgnął się na belce. Doznał poważnego urazu śródstopia w trzech miejscach oraz zerwania dwóch ścięgien. Lekarze mówili wówczas, że to będzie cud, gdy zacznie normalnie chodzić.
W halowych mistrzostwach Europy w Turynie Sebastian Bayer zdobył nie tylko złoty medal, ale poprawił rekord kontynentu drugim na świecie wynikiem pod dachem. W historii dalej skoczył tylko w 1984 roku legendarny Amerykanin Carl Lewis - 8,79.
Niemiec do miasta zimowych igrzysk 2006 roku przyjechał z rekordem życiowym 8,17, ustanowionym 27 lutego w Chemnitz. Eliminacje w Turynie potwierdziły jego wysoką formę; w trzeciej próbie osiągnął odległość 8,12.
W niedzielnym finale już za pierwszym podejściem objął prowadzenie - 8,29 i ... czekał. Z następnych prób zrezygnował. Zdecydował się stanąć na rozbiegu dopiero w piątej kolejce, ale skok był nieudany.
Zmobilizował się na koniec, gdy było pewne, że nikt nie jest już w stanie zabrać mu złotego krążka. Na pożegnanie z turyńską publicznością wylądował na 8,71 m. Do halowego rekordu świata Lewisa zabrakło mu ośmiu centymetrów.
Czy o tym wiedział? "Nie miałem pojęcia" - przyznał. Jednak, gdy w pierwszym skoku uzyskał 8,29 podszedł do kolegi z reprezentacji Nilsa Wintera i spytał, ile wynosi rekord Europy. W odpowiedzi usłyszał, że dziesięć lat temu Hiszpan Yago Lamela osiągnął 8,56. Bayer machnął ręką i oznajmił: "O nie, to za daleko".
Po konkursie przyznał, że myślał o wyniku w granicach 8,40. "Jeszcze pół godziny temu, gdyby ktoś stwierdził, że jestem w stanie osiągnąć odległość powyżej 8,50 - popukałbym siebie i jego w czoło. W tej chwili brak mi słów. To wszystko do mnie jeszcze nie dociera" - powiedział Bayer.
Brązowy medal zdobył Marcin Starzak (AZS AWF Kraków), który o osiem centymetrów poprawił własny halowy rekord Polski - 8,18.
Najlepsze wyniki na świecie w historii skoku w dal w hali:
8,79 - Carl Lewis (USA) 27.01.1984 Nowy Jork
8,71 - Sebastian Bayer (Niemcy) 8.03.2009 Turyn
8,62 - Ivan Pedroso (Kuba) 7.03.1999 Maebashi
8,59 - Miguel Pate (USA) 1.03.2002 Nowy Jork
8,56 - Yago Lamela (Hiszpania) 7.03.1999 Maebashi
8,49 - Robert Emmiyan (ZSRR) 21.02.1987 Lievin
8,45 - Larry Myricks (USA) 27.01.1990 Lievin
8,44 - Mike Powell (USA) 5.02.1993 Budapeszt
8,43 - Stanisław Tarasenko (Rosja) 26.01.1994 Moskwa
8,43 - Erick Walder (USA) 11.03.1994 Indianapolis(onet.pl)
Wiesz kto wygra na Olimpiadzie ? – Typuj przez Internet
INNE AKTUALNOŚCI
- mar 05, 10:54Wojna o Koreankę
- mar 05, 10:52Smutek, przeplatany chwilami radości
- mar 05, 10:48Wniosek o premię dla rezerwowej
- mar 01, 12:02Ciężka praca i każdy medal jak złoty
- mar 01, 12:00Wielki finał i wielki mecz
- mar 01, 11:57Bez niespodzianki w biegu na 50km
- lut 28, 11:22Wygrana Kowalczyk
- lut 28, 11:21Niespodzianka i brązowy medal nasz!
- lut 28, 11:19Brąz w hokeju dla ekipy Suomi
- lut 28, 11:17Wygrana Amerykanów
- lut 28, 11:15Złoto dla gospodarzy
- lut 28, 11:13Ostatni olimpijski występ
- lut 26, 12:44Im już nie pomożemy
- lut 26, 12:41To nasza wina...
- lut 26, 12:39Kim wygrała
- lut 26, 12:37Skoki akrobatyczne: złoto dla Białorusi
- lut 26, 12:35Wygrana Kanady
- lut 26, 12:34Demong wygrywa w kombinacji
- lut 25, 14:28Aktualni mistrzowie olimpijscy za burtą
- lut 25, 14:26Faworyt pobił faworyta
